JESIENNA
salon
Salon, w którym chce się zostać
na dłużej. Salon to dla mnie coś więcej niż sofa, telewizor i stolik kawowy.
To przestrzeń, która powinna odpowiadać na nasze codzienne
potrzeby – dawać miejsce
do odpoczynku, spotkań, rozmów,
a czasem po prostu do nic nierobienia.
W tym projekcie zależało mi na stworzeniu wnętrza,
które jest przytulne, ciepłe i sprzyja relaksowi. Naturalne materiały, spokojna kolorystyka, miękkie tkaniny i odpowiednio dobrane oświetlenie sprawiają, że wnętrze jest przyjemne
i otulające, ale jednocześnie nie sprawia wrażenia ciężkiego.
Lubię, kiedy wnętrze nie tylko dobrze wygląda, ale też dobrze
się w nim mieszka. Kiedy po intensywnym dniu można usiąść
na kanapie, zapalić lampę, wziąć coś do picia i poczuć,
że właśnie jesteśmy u siebie.
Dobrze zaprojektowany salon powinien być trochę jak ulubiony sweter – wygodny, przyjemny i taki, z którego nie chce
się wychodzić.
A właściwie trzeba nawet uważać. Dobrze zaprojektowane wnętrze może mieć skutki uboczne
– chroniczną niechęć do opuszczania kanapy.